Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Misiowie puszyści - Marcina Celińskiego blog o wartościach, przeszłości i przyszłości Misiowie puszyści - Marcina Celińskiego blog o wartościach, przeszłości i przyszłości Misiowie puszyści - Marcina Celińskiego blog o wartościach, przeszłości i przyszłości
LGBT

20.06.2018
środa

KRS w zastępstwie episkopatu

20 czerwca 2018, środa,

Krajowa Rada Sądownictwa negatywnie zaopiniowała pomysł instytucji związku partnerskiego. Z premedytacją piszę „pomysł”, bo z informacji, jakie mamy, nie wynika, żeby ten organ, złożony z prawników, sędziów, jakkolwiek odniósł się do konkretnego projektu ustawy przedłożonego przez Nowoczesną.

Przedstawiono nam rozważania o chrześcijaństwie, katastroficznych wizjach społeczeństwa Huxleya, wizji „kolejnych kroków” i twardo postawionej tezy, że idąc za preambułą konstytucji, „niepodzielający tej wiary” (w Boga) będą tolerowani, o ile zasady wyznaczone przez niektórych wyznawców tej wiary podzielać będą.

Podzielać mamy wszyscy przeświadczenie dużej części (choć nie wszystkich) katolików, że nie mogą istnieć inne sankcjonowane prawnie związki międzyludzkie niż małżeństwo kobiety i mężczyzny.

Pomijam, że używanie przez członków KRS przymiotnika „chrześcijański” na określenie własnych poglądów to nadużycie – chrześcijanie to 2,2 mld ludzi, katolików z tego jest ok. połowy, a fundamentalistów tylko jakaś dokładnie niepoliczona część, do której na pewno należy większość sędziów KRS. Fakt, że stanowią większość w KRS, nie zmienia postaci rzeczy – są w świecie chrześcijańskim mniejszością.

To, co jest skandaliczne w tej opinii, to fakt, że nikt nawet nie próbuje udawać, że ocena wynika z analizy prawnej czy podstaw konstytucyjnych – dostaliśmy komunikat wprost: z doktryny religijnej, naszej, członków KRS, wynika, że nie wolno. I tyle.

Tak, do jakiegoś stopnia, może zachowywać się Sejm – posłowie mają prawo oceniać i głosować według własnych poglądów, choć powinni na to nałożyć poczucie interesu wspólnego. Tak może zachować się episkopat – oni walczą tylko o katolickie, nie mają obowiązku walki o polskie.

KRS powinna zająć się warstwą prawną, tego oczekujemy od zgromadzenia sędziów, zamiast tego wydała opinię abstrahującą od systemu prawnego, nadgorliwie zastępując politycznych i religijnych przeciwników pomysłu związków partnerskich.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 21

Dodaj komentarz »
  1. Badania pokazują, że gej ma średnio w życiu 500 partnerów. Im nie chodzi o stałe związki. Monogamia u gejów znaczy, że jest jeden główny partner i wielu dodatkowych. Tak wygląda rzeczywistość gejów i oni sami o tym piszą

  2. Jacuś idż już spać.Dobranoc,

  3. @Jacek, NH

    z Panem jeszcze nie spałem

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jacek, NH
    20 czerwca o godz. 22:02

    Hm, zazdrość? Skrywane ciągoty? Molestowanie w dzieciństwie? Panie Jacku, przy okazji Pan odwiedzi psychiatrę lub psychoanalityka. Bez gwarancji ale zaszkodzić, nie zaszkodzi 🙂

  6. Badanie tekstu napisanego przez Jacka, NH i innych pisanych przez niego tekstów dowodzą, że ma on w głowie siano zamiast mózgu. I nieprzepartą chęc komunikowania wszystkim tego faktu na łamach „Polityki”. Czuje sie wtedy tak dowartościowany. Może liczy na to, że zostanie powołany do jakiegoś KRS-u. Wszak kwalifikacje – jak widać – ma niegorsze niż członkowie obecnego składu.

  7. Jacek, NH jeśli mówisz o badaniach to byłoby dobrze gdybyś wskazał te ktore mają takie wyniki. Poza tym związki partnerskie nic nie mają wspólnego z liczbą partnerów. To jaki ludzie mają związek, tradycyjny otwarty czy inny to już ich decyzja. Związki partnerskie dają im tylko pewne umocowanie prawne.

  8. @Jacek NH – w „pomyśle” na związki partnerskie chodzi o równość ludzi względem prawa. To co sugerują wspomniane przez Ciebie „badania”, co uważają prywatnie osoby z KRS (albo Ty i ja), nie powinno mieć tutaj żadnego znaczenia. Mówisz, że związki heteroseksualne są idealne? Nie zdarzają się partnerzy dodatkowi?

    Idąc Twoim tokiem myślenia, można byłoby cofnąć prawa kobiet, bo do niedawna też były stosowne „badania” i prawodawcy wiedzieli najlepiej, czego One tak na prawdę chcą.

  9. Argument „Badania pokazują” bez podania źródeł jest równoznaczny z „Tak mi się wydaje”. Jedyny „naukowiec”, który powiela takie bzdury to tzw. profesor „Są takie badania” Dariusz Oko. Tak wygląda rzeczywistość katofundamentalnej polemiki.

  10. Jacek,NH
    Na każdym forum,metodą kopiuj wklej,zamieszczasz jakieś głupoty.Nawet nie piszesz skąd te bzdury pochodzą. Byle zarobić kolejne dziesięć groszy. Proponuję abyś wystąpił o podwyżkę. Może nazbierasz na jakąś wieczorową podstawówkę.

  11. W opinii KRS jest o „chrześcijaństwie” ale zostało ono sprowadzone do katolicyzmu i to w schizmatycznej wersji polskiej, od której odsuwa się coraz większa część społeczeństwa.

    Czy nie jest oburzające, że sędziowie wyrzucili z grona chrześcijan nie tylko wszystkie inne kościoły chrześcijańskie ale też przy okazji wszystkie inne narody uznawane za katolickie, nie mające problemów ze związkami osób tej samej płci (Malta, Irlandia, Włochy, Hiszpania).
    To zadufanie „tylko my to chrześcijaństwo” byłoby śmieszne, gdyby nie byli to ludzie reprezentujący władzę sądowniczą.

    Jest tutaj i drugi nadużycie – Konstytucja mówi o wierzących w Boga, nie precyzując w jakiego.
    Ta opina więcej mówi o kondycji intelektualnej sędziów niż o Konstytucji.

  12. Jacek, NH
    Tak, wszyscy wiemy, zazdrościsz, aż cię skręca. Nie musisz co chwila przypominać.

  13. Bardzo ciekawe spostrzeżenie jeżeli chodzi o ilość partnerów przeciętnego geja. Skąd ten gość wziął takie dane? Od księdza czy z oficjalnych danych statystycznych? Chętnie poznam zródło! Przeciętny mężczyzna ma ok. 20 różnych partnerek i wybiera jedną na całe życie. Czasem się nie układa, ale statystyka pozostaje niezmienna. Nie dziwię się zatem, że taki hejt pochodzi od gościa anonimowego. Pozdrawiam

  14. Jacusiu ,ja ciebie rozumiem a le nie popieram,we sprawach zasadniczych.Jako wierny wyznawca Boga,uświadom ateistę ,któremu Twój Bóg nie dał łaski wiary..Otóż to Stwórca odpowiada za nasze życie ,koniec i początek.Dlaczego pozwolił części sług bożych na inność w sprawie wiary ,w sprawie seksu ,w sprawie popełniania zbrodni na plemionach nie uznających np., znaku krzyża.Być może to geny .bo ja urodzony na ziemiach Jaćwingów ,którzy dla swojej tzw pogańskiej wiary oddali życie ,pytam i tpię .Dlaczego Twój Bóg tak pozwolił na szaleństwa ewolucji -,chyba jej nie zaprzeczysz,–że ludzie przez jeden gen umierają .albo czują miłość do tej samej płci?Jężeli Twój Wszechmogący ,Jacusiu ,nie ingeruje w te sprawy, to Ty też, przestań jątrzyć. ,.Chyba za srebrniki ?.Ale jak preziowi zabraknie kasy ,co poczniesz?!

  15. @Jacek, NH Znasz jakąś osobę homoseksualną? Czy dzielisz się swoimi rojeniami? Wśród osób hetero są mordercy, gwałciciele, pedofile. To znaczy, że każdy heteryk jest taki?

  16. Nie wiem skąd mój przedmówca takie brednie bierze, ale z całą pewnością nie od osób mających choćby mgliste pojęcie o temacie.
    Rozumiem, że walka o prawo do małżeństwa to nie jest dla pana Jacek NH żadna sugestia, że gejom chodzi o stałe związki? Rozumiem, że fakt iż takie stałe związki istnieją i trwają dziesięcioleciami też nie jest żadną przesłanką, ani to, że trwałość jednopłciowych małżeństw w krajach, w których są legalne jest taka sama jak trwałość małżeństw dwupłciowych?

  17. Wygląda, że ten Jacek zbadany lub niezbadany może mieć wiedze przy założeniu, że jego guru gej spowiednik szczytuje umęczony podczas spowiadania cierpiących z popełnionych świństw duszyczek.

  18. A NH ta dyskusja z Jackiem.

  19. Dajcie już spokój nowemu hutnikowi. „Swój” błyskotliwy komentarz tradycyjnie znalazł na jakimś portalu, dla wybitnie sprawnych intelektualnie prawicowców ( b. długa pauza – inaczej).

  20. Nie odnosi Pan wrażenia, że rządząca nami klasa polityczna oraz wybrani przez nią sędziowie i oczywiście Episkopat są coraz bardziej oderwani od realiów tego kraju i chcieliby zakonserwować (zabalsamować?) jakiś wymyślony przez siebie skansen, gdzie ludzie przypominają bardziej laleczki w ludowych strojach a la Cepelia, niż rzeczywistych obywateli europejskiego kraju XXI wieku? Ale ten projekt się im nie uda. Ludzie tego nie chcą i będą zawierać te związki, tyle że nie w Polsce, ale za granicą (tak jak już za granicą np. przeprowadzają aborcje, zupełnie nie oglądając się na polskie przepisy w tej materii). Albo też będą żyli tak jak dotychczas, czyli bez legalizacji związku, która często nie jest im potrzebna.

  21. Spokojnie panowie,
    słowa nowohuckiego Jacka są słowami ks. Oko z kwietnia 2017r. skopiowane z http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-03-04/ks-oko-nie-wierzy-monogamie-biedronia-geje-maja-srednio-500-partnerow-w-zyciu/
    Zapewniam, wszystko, co jest powyżej jednego zdania nie może być „komentarzem” tego forumowicza – powodów nie znam, choć jeden z Was, moim zdaniem, jest bliski prawdy.

  22. KRS zamiast opierać swoje opinie na prawie i konstytucji – jest rzecznikiem Episkopatu. Znamienne jest powiedzenie że „prawo naturalne jest ważniejsze niż cywilne” – to jest jawny skandal.
    Trudno mi sympatyzować z polską palestrą.